Mięśnie twarzy można wyćwiczyć tak jak i mięśnie w naszym ciele
Uroda

Przegląd akcesoriów do ćwiczenia twarzy

W dzisiejszym poście mam zamiar zrobić mały przegląd akcesoriów do ćwiczenia twarzy. Które, to od jakiegoś czasu mam przyjemność wypróbować na sobie.

Pojęcie ćwiczeń twarzy nie jest nowe. Proste wyszukiwanie w Internecie otworzy nam masę porad jak przywrócić twarzy młody wygląd dzięki ćwiczeniom. Nie bez znaczenia jest również to, że nauka od dawna próbuje znaleźć większe zrozumienie złożoności procesów, jakie zachodzą w naszej twarzy z wiekiem. I jak owe procesy zatrzymać.  Przeprowadzone badania na grupie kobiet w średnim wieku pokazały, że konsekwentne wykonywanie ćwiczeń twarzy może znacząco wpłynąć na powiększenie i wzmocnienie mięśni twarzy. Dzięki czemu twarz staje się jędrniejsza, bardziej stonowana i zostają przywrócone jej młodsze kontury.

Od kiedy zaczynamy się starzeć?

Mówi się, że od ok 35 roku życia zaczynamy się gwałtownie starzeć. Jednak, jak twierdzą naukowcy procesy starzenia zachodzą w każdej dekadzie naszego życia. Trzydzieści pięć lat to raczej taki skumulowany efekt wcześniejszych, mniej zauważalnych, aczkolwiek stale postępujących zmian. Niemniej jednak, największe zmiany zwykle występują w wieku 40 i 50 lat, ale mogą zacząć się już po trzydziestce i kontynuować do późnej starości. Więcej tutaj. Nawet gdy mięśnie są w doskonałym stanie, to powtarzalne ruchy przyczyniają się do starzenia twarzy, które wytrwale wyżłabiają linie na skórze.  Ten czynnik ma duży wpływ na proces starzenia się twarzy. A kiedy już mięśnie twarzy tracą napięcie, oznaki starzenia stają się bardziej widoczne.  

Co wpływa na proces starzenia?

Do głównych czynników odpowiadających za starzenie się skóry zaliczamy miedzy innymi: utratę tłuszczu, grawitację, nierównowagę hormonalną, nadmierną ekspozycję na słońce, palenie, alkohol, stres, dietę, nadużywanie narkotyków oraz choroby. Starzenie się ludzkiej twarzy odbywa się nie tylko na samej powierzchni, lecz zmiany te zachodzą w jej głębszych strukturach. Wpływając tym samym nie tylko na skórę ale tkanki miękkie (tłuszcz podskórny, mięśnie i powięź) oraz wsparcie strukturalne (kości i zęby) co oddziaływuje dynamicznie na fenotypowy wygląd twarzy przez całe nasze życie.

Utrata mięśni twarzy ma duży wpływ na jej proces starzenia się. Tak jak kości twarzy tracą swoją objętość, tak wraz z nią i mięśnie, co wpływa na ich siłę i elastyczność. Skóra na twarzy i szyi jest przymocowana bezpośrednio do mięśni. Z biegiem lat napięcie mięśni stopniowo maleje, a cała twarz zaczyna wiotczeć. Oprócz utraty napięcia mięśniowego ciągłe wykorzystywanie mięśni twarzy do wyrażania emocji zaczyna pozostawiać głębsze ‚rysy’ na powierzchni naszej twarzy. Rozluźnienie mięśni twarzy i utrata ich masy są dwoma głównymi czynnikami przyczyniającymi się do zwiotczenia twarzy (szczególnie na policzkach), opadania brwi i górnych powiek (okolice oczodołowe). A także, jest głównym czynnikiem powodującym tzw. szyję indyka powstałą w wyniku zwiotczenia skóry powodując pionowe pasma rozluźnionych mięśni poprzez działanie grawitacji i czasu. Więcej tutaj

A zatem, żeby wpłynąć na owe zaistniałe zmiany, trzeba przygotować zróżnicowane metody. Na pierwszym miejscu stawiałabym odżywianie (więcej tutaj), odpowiednie nawadnianie (więcej tutaj), ćwiczenia twarzy i jej masaż, naturalną pielęgnację (więcej tutaj i tutaj), oraz medytację. 

Zalety akcesoriów do stymulacji mięśni twarzy

Ten wpis będzie skupiał się na opisaniu niektórych akcesoriów przeze mnie użytych do ćwiczenia mięśni twarzy. Które, to zostały zakupione na Ebay-u, ale zapewne wszystkie też będą dostępne w innych sklepach internetowych. Są to dość proste w użyciu i stosunkowo tanie rzeczy, więc wystarczy tylko odrobina czasu i chęci, aby z nich skorzystać. Istnieje mnóstwo ćwiczeń, które nie potrzebują jakichkolwiek ekstra przedmiotów, a w  podobny sposób wpływają na stymulację mięśni twarzy. Niemniej jednak, wydaje mi się że, użycie akcesoriów jest bardzo pomocne.

Osobiście, zauważyłam że, chętniej zabieram się do ćwiczeń, gdy używam tych oto rzeczy. Dzięki nim, ćwiczenia stają się bardziej interesujące i prawdopodobnie skuteczniejsze. A dodatkową ich zaletą jest to że, mamy wolne ręce i możemy wykonywać je np. podczas serfowania po Internecie, parzenia kawy, a nawet zmywania naczyń. Ale, to tylko kiedy nie mamy za wiele czasu, gdyż jednak lepiej jest się skupić na ćwiczeniach. Dobrze jest również użyć lusterka, wtedy będziemy mieć pewność, że wykonujemy je poprawnie.

A oto akcesoria, które miałam możliwość wypróbować.

1. Białe widełki

Ja nazywam je wędzidełkiem😊 ‚Urządzonko’ swoim wyglądem przypomina bardzo otwartą literkę C. Proste w użyciu, choć na początku można mieć z nim trochę kłopotów. Gdyż, jak wiadomo nie używane mięśnie czy to twarzy bądź innych partii ciała są słabe i potrzebują trochę czasu, aby mogły podołać danemu naporowi lub wysiłkowi.  Widełki te wkładamy pomiędzy kąciki ust i staramy się za pomocą nacisku sprawić aby, rozciągnięta sprężynka, która znajduje się w środku została zgnieciona. Wykonujemy naprzemienny  ruch ustami- nacisk, a następnie rozluźnienie. Czyli po prostu otwieramy buzię i zamykamy ją. Ja średnio wykonuję ok 20 nacisków, a następnie staram się utrzymać zamkniętą buzię przez ok 20 sekund. Zazwyczaj robię dwie rundki.

Ćwiczenia za pomocą widełek stymulują dolne części twarzy. Minusem widełek jest to, że mycie ich jest dość pracochłonne i czasochłonne, gdyż trzeba rozłożyć je na części i ponownie złożyć. 

2. Silikonowe usta

Ten przedmiot towarzyszy mi od dobrych paru lat. To w gruncie rzeczy pierwszy produkt, którego zaczęłam używać do ćwiczenia twarzy. Pojawiał się zawsze też w wyszukiwarce jako pierwszy, gdy szukałam jakichkolwiek informacji na temat tego typu akcesoriów. Silikonowe usta to kolejny przedmiot, który ma za zadanie stymulować dolne partie twarzy i środkowe. Wpływają na poprawę owalu, a także na stymulację mięśni policzkowych. Podobno również wyszczuplają. Ja osobiście nie zauważyłam niczego takiego. Zresztą w moim przypadku byłoby to efektem ubocznym. Wolę jak twarz jest odrobinę pełniejsza, gdyż to sprawia, że wyglądamy młodziej. Niewątpliwie po tym czasie stosowania zauważyłam  subtelne zmiany w powiększeniu się policzków, a co za tym idzie dolina łez uległa odrobinę zmniejszeniu się.

Silikonowe usta mają kształt litery O, są dość miękkie, ale nie na tyle by, nie stawiać oporu podczas ćwiczeń. Na początku nie przyzwyczajone dziąsła i usta od wewnątrz mogą boleć lub być podrażnione, ale po jakimś czasie, po prostu skóra przyzwyczai się i uodporni.

Ćwiczenia za pomocą silikonowych ust polegają na tym, iż włożony „krążek” pomiędzy usta a dziąsła otwiera naszą buzię szeroko, a my po prostu staramy się ją zamknąć. Wykonujemy ok 20-25 powtórzeń, następnie przytrzymujemy usta zamknięte przez ok 20 sekund. Ja robię tak jak poprzednio z widełkami dwie rundki. Na początku możesz mieć mały problem z włożeniem ich albo z odpowiednim naciskiem, ale nie poddawaj się. Z czasem nabierzesz wprawy i wszystko będzie szło gładziutko😊.

3. Tonizujące skrzydełka do ćwiczenia mięśni twarzy

To moja autorska nazwa😉 Przetłumaczenie tego rekwizytu sprawiło mi nie mały kłopot. ‘Facial Muscle Exerciser Toner Anti Wrinkle Slim Face Mouth Toning Tool’ to oryginalne nazewnictwo tego oto przedmiotu. Z tym przyrządem mam przyjemność ćwiczyć od około dwóch lat.  Po silikonowych ustach jest kolejnym dość dobrze spełniającym swoją funkcje przedmiotem. Ćwiczenia z nim polegają na przytrzymywaniu samymi ustami wypustki i poruszaniu głową dość energicznie w dół i  górę. Tak aby, jego skrzydełka poruszały się do góry na wysokość brwi i opadały w dół dosięgając podstawy szyi. Nie przejmuj się jeśli na początku będziesz mieć problemy z odpowiednim utrzymywaniem tonera w ustach. Po pewnym czasie zaczniesz nabierać wprawy i nie będzie to już takim wysiłkiem jak na początku.

Podobno zaleca się ćwiczenia na nim około 1- 2 minut, ale wierz mi na początku okaże się to nie lada wyzwaniem. Ja po prostu staram się odliczać do dwudziestu podczas potrząsania głową. Robię sobie króciutką przerwę, i tak wykonuję jeszcze ze trzy rundki. Na początku usta od środka mogą lekko krwawić (tak było w moim przypadku), ale z czasem się przyzwyczają i uodpornią.

Skrzydełka na swoich zakończeniach mają otwory na wymianę ciężarków, które są do nich załączone. Zacznij od najlżejszych, a z czasem wymieniaj je na cięższe. Według producenta, skrzydełka pomagają w zwalczaniu podwójnego podbródka i minimalizują bruzdy wargowo-nosowe. A także,  poprawiają owal twarzy, wzmacniają mięśnie policzkowe oraz podnoszą kąciki ust. Osobiście zauważyłam podczas ćwiczeń na skrzydełkach, że mięśnie szyi i żuchwy pracują najbardziej. Zdecydowanie więc, mogę powiedzieć, że to ćwiczenie może wpływać na owal twarzy i poprawić kondycję szyi.

4. Silikonowy niby smoczek

Przyrząd ten często był wymieniany w różnych artykułach poświęconych ćwiczeniom twarzy. Na samym początku przygody z nim nie byłam kompletnie przekonana do niego. W skali pośród tego typu przedmiotów ustawiałam go na samym końcu. Jednak po jakimś czasie zupełnie zmieniłam o nim zdanie. Zdałam sobie sprawę, że po prostu niepoprawnie wykonywałam ćwiczenia. Z tego względu że, ‚smoczek’ opierał się na zębach i poprzez to nie czułam żadnego wysiłku podczas ćwiczeń. Otóż, przyrząd ten powinien być objęty samymi ustami, gdyż to sprawia, że mięśnie wokół ust są stymulowane.  Dzięki temu tak zwane zmarszczki palacza ulegają spłyceniu, a usta stają się pełniejsze (chociaż ten efekt utrzymuje się krótko). Ćwiczenie to również wpływa korzystnie na owal twarzy i spłycenie zmarszczek nosowo-wargowych. 
 

5. Rozwierak policzków

Choć ten przedmiot ma zastosowanie raczej w stomatologii, to również możemy go wykorzystać do ćwiczenia naszej twarzy. Idealnie stawia opór podczas próby zamknięcia buzi. Ma podobne zastosowanie jak silikonowe usta, to jednak poprzez jego szersze rozwarcie i mniejszą elastyczność usta muszą bardziej pracować, aby udało się je zamknąć. Więc, tym samym i mięśnie twarzy są bardziej narażone na wysiłek, co sprawia, że policzki podnoszą się, oraz poprawia się owal twarzy. Jedynym minusem tego ‚urządzonka’ jest to że, nie jest tak elastyczny jak np. silikon, i poprzez to bardziej narażony jest na złamanie. Tak też się stało i w moim wypadku. Dlatego, raczej silikonowe usta będą lepszym rozwiązaniem.

>>>

Czy już znalazłaś odpowiedni przyrząd dla siebie? A może nawet kilka? Daj znać w komentarzu. Przede wszystkim pamiętaj, nie wystarczy te rzeczy tylko kupić. Musimy od czasu do czasu poświęcić parę naszych drogocennych chwil na ćwiczenie. Jednak, nasza buzia odwdzięczy się nam i będziemy z przyjemnością patrzeć na siebie w lustrze😊 

A jeśli, nie jesteś przekonana do tych przedmiotów, to niedługo ukaże się artykuł o jodze twarzy. Tam znajdziesz proste ćwiczenia, które nie potrzebują żadnych z tych rzeczy, a mogą doskonale wpłynąć na poprawę wyglądu naszej twarzy. Szczególnie stymulują górną część twarzy, którymi są powieki, brwi i czoło. Podczas gdy, żadne z przedstawionych tutaj przedmiotów nie spełnia tej funkcji. 

Do niebawem, pa!!

 

Źródła

Farkas JP, Pessa JE, Hubbard B, Rohrich RJ. The Science and Theory behind Facial Aging. Plast Reconstr Surg Glob Open. 2013;1(1):e8-e15. Published 2013 May 7. doi:10.1097/GOX.0b013e31828ed1da

Sydney R. Coleman, MD, Rajiv Grover, BSc, MB BS, MD, FRCS (Plast), The Anatomy of the Aging Face: Volume Loss and Changes in 3-Dimensional Topography, Aesthetic Surgery Journal, Volume 26, Issue 1_Supplement, 1 January 2006, Pages S4–S9, https://doi.org/10.1016/j.asj.2005.09.012

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *